- Odpoczywam proszę Pana - odpowiedział młodzieniec
- A czemu akurat tu? Należysz do tej szkoły? - zapytałem
- Jakiej szkoły? Przecież to są ruiny! - zawołał - Pan jest chory? Zadzwonić po doktora?
- Nie, dziękuję. Podrzucić cię gdzieś mały?
- Dam sobie radę - odmówił i wstał z miejsca - dziękuję. Miło było poznać - a do siebie szepnął “Ale dziwak”
“Czemu musiałem spotkać Mugola? Jakim cudem tu wszedł? Nie mamy wystarczających zabezpieczeń? Zresztą, kto wchodzi do ruin?!”
myślałem
<Sara Grys???>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz